Menu okolicznościowe
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Lubię przemierzać trójmiejskie szlaki piesze. Mam na koncie bardzo liczne wycieczki. Praktykuję je już od blisko dziesięciu lat, a więc od kiedy w ogóle wylądowałem w Trójmieście. Turystyka zawsze wydawała mi się świetnym pomysłem na spędzanie czasu i to niezależnie od tego, czy swoje mniejsze i większe wyprawy odbywałem sam, czy w towarzystwie. Gdybym miał wskazać swój ulubiony szlak lub odcinek w województwie pomorskim, miałbym nie lada problem. Uwielbiam wędrować wzdłuż rzecznych dolin, co umożliwiają właściwie wszystkie szlaki przebiegające przez teren Szwajcarii Kaszubskiej. Na przykład wybierając się z Żukowa do Kartuz mamy okazję zobaczyć jar Raduni. Jeśli chcemy zwiedzić dolny bieg tej rzeki, możemy wybrać się z Kolbud do Pruszcza Gdańskiego żółtym szlakiem, tak zwanym Bursztynowym. Szlak Trójmiejski, również mający żółty kolor, prowadzi nas między innymi przez dolinę Kaczy, zaś czarny szlak Zagórskiej Strugi, jak łatwo się domyśleć, prowadzi wzdłuż rzeki o dokładnie tej samej nazwie.